niedziela, 30 czerwca 2013

Aloha !

Kolejna odsłona ślubnych inspiracje jakie czerpię z różnych źródeł , dosyć często przypadkowych.
Wczoraj mieliśmy niespodziewaną wizytę naszych przyszłych świadków , pograliśmy sentymentalnie w makao :D oczywiście po % wyciągnęliśmy jakąś tania podróbkę monopolu i graliśmy tak przez 4 godziny , było super i świetnie się grało. Już lubię tę grę ^^
Mieszkanie z kimś na spółe jest bardzo uciążliwe ... Teraz tak w zasadzie marzę tylko o tym aby to się wreszcie skończyło.

Kiedy tak patrzę na moją suknię , szukam różnych inspiracji czy wyszukuje aukcje z potrzebnymi materiałami zdaję sobie dopiero sprawę że to już za chwilę... Że już za chwilę to samo życie ale na nowej drodze. Zawsze jak o tym myślę mocniej bije mi serce a tętno przyśpiesza... Wtedy zdaję sobie sprawę ile dla siebie znaczymy i jak bardzo jesteśmy silni skoro nie ulegamy środowisku. Już za ponad rok będę żoną... Świetne uczucie , a tym bardziej kiedy TŻ mówi , iż podoba mu sie imię Julka dla dziecka *.* Co prawda nad dzieckiem jeszcze nie myślimy (chyba to nie ta pora) ale wiem że to jest ta osoba która będzie najlepszym tatą dla moich dzieci. Czy to jest właśnie dojrzałość?

M. nie chce abym pokazywała mu suknię przed dniem ślubu , ale kiedy tak przechodziliśmy koło salonu ślubnego na wystawie stała cudowna suknia na którą patrzył i zachwycał się.. Chcę aby i mną zachwycał się tego dnia chociaż wiem że co bym nie założyła i tak będzie zadowolony. Nie wiem jeszcze co postanowimy , ale suknię na własne oczy widziała jedna osoba a ze zdjęć 2 ... To już i tak sporo...

Inspiracji szukam w wielu dziedzinach. Słoiki chce juz od dawna na stołach gości , teraz tylko pozostała kwestia co zrobić aby były one niepowtarzalne? Kilka propozycji , które są banalne w wykonaniu a dodają uroku :

mój faworyt na chwilę obecną , jestem zauroczona <3
















Coraz bardziej wszystko staje na przeciw temu aby moim kolorem przewodnim był odcień niebieskiego... Nie wiem jak to by sie komponowało , nie wiem co z pomponami i nie wiem jak je zawiesić. Chociaż niektórzy maja racje iż moja sala jest ładna sama w sobie i w połączeniu z bielą pokrowców będzie super.  Ale ja chciałabym pompony coś co sama włożę w wystrój sali... Tiul jest dosyć drogi jak na jednorazowe użycie pomponów dlatego chyba przeniosę się na pompony z bibuły + rozetki z papieru ozdobnego. Tanio wychodzi a daje dobry efekt. Teraz tylko rozglądać się za dekoratorką eh ;)

Przeglądają ofertę pewnego sklepu wpadłam na fajny pomysł aparatów jednorazowych. Niby u mnie mnie będzie fotografka +duża liczba gości będzie posiadała ze sobą aparaty ale myślę że nie zbawi mnie te kilka zł aby zakupić pare sztuk - ktoś kto nie będzie miał aparatu pewnie chętnie się pobawi ;) Sama dla nas na nasz stół wezmę ze dwa , chcę zobaczyć jak to wygląda naszymi oczami na zdjęciach.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz