I po weekendzie z świadkami. Tak nie rozczulając się nad sytuacją powiem że było dobrze.
Przymierzałam suknię po raz drugi ( gdyż wcześniej nie potrafiłam sama jej zapiąć ) i ... Rezultaty pomocy D. były zaskakujące dla mnie ( myślałam że jestem za duża do niej ). Niestety w gorsecie są za duże miseczki które będzie trzeba zmniejszyć , pod wiązanie wszyć biały pasek , zamek nie dopina się tylko w samej końcówce i jest to kwestia 5 cm. Co to 5 cm... pikuś :P Mam swoje zdjęcie w niej i o ile doproszę się od D. to je pewnie wstawię poniżej.
Zastanawiam się jak to umieścić na tym blogu aby było zebrane w jednym miejscu to co mnie inspiruje ale nie chce mi się bawić w jakieś przeróbki dlatego umieszczę to pod postem. Dzisiaj mała dawka inspiracji...
urzekł mnie ten kolor ;3 wazon i kwiatuszek taki sobie ale kolor kuleczek jak najbardziej bliski mojemu :)
będąc wczoraj w kwiaciarni natknęłam się na kwiat czosnku i nie wiedziałam że jest on taki przepiękny oraz duuuuży *,* Zaczarował mnie i gdyby był niebieski chętnie bym go przygarnęła (chociaż rozważam opcję niebieskich dekoracji i białych lub fioletowych kwiatów ). Idealnie wpasowałby się w moją wizję pomponów ;3
No i kolejna rzecz o jakiej muszę napomknąć. Już od dawna mam na oku zaproszenia ślubne , które sądzę iż wybiorę. Bardzo podoba mi się ich świeżość oraz subtelność ( oraz cena :D ) teraz tylko wahania nad motywem (chociaż pierwszy najbardziej mi pasuje )większość zaproszeń jest wykonana na wierzchu z kalki.Dodam że żadne zaproszenie nie przekracza kwoty 2.10zł
My będziemy brali Soplicę na wesele , nie ma zbyt reprezentatywnego obicia tego 40% trunku dlatego wypatrzyłam naklejki całkiem śmieszne ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz