środa, 19 czerwca 2013

Wracam cała po egzaminach , które okazały sie pomyślne i w sierpniu uzyskam kwalifikacje do wykonywania zawodu <jupi>
już w tę sobotę jedziemy na weekend do domku , mamy zamiar z D. opalić naszą bladziochę. Zadziwiły mnie ostatnie jej pytania związane z naszym ślubem bo nawet o tym nie myślałam :D
Kupiłam suknię... chyba. Używaną za bezcen tak w zasadzie to nie wiem co o tym myśleć bo to okazja , rozmawiałam już 3 razy z poprzednią właścicielką i wydaje się być spoko kobietą w końcu proponowała mi przymiarkę ... Zobaczymy jutro bo na jutro ma dojść moja princeska. Dzisiaj doszła biżuteria tyle że boję się iż nie będzie pasowała do zdobienia gorsetu sukni , jest srebrna z szafirowymi kulami. Na gorsecie widnieje złoto ale mam nadzieję że nie rzuca się w oczy.
Dzisiaj na YT wpadłam na filmik jak zrobić kulę wiszącą z tiulu i spodobała mi się niesamowicie tym bardziej że tiul jest tani a wykonanie takiej kuli trwa 2  minuty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz