środa, 5 czerwca 2013

Boże... Czemu muszę wzywać Twoje cenne imię? Za co? Co ja takiego zrobiłam że jestem zmuszona do towarzystwa osób , których nie znoszę.? Nigdy bym nie pomyślała że mnie to spotka ... Ble.
Coraz częściej zastanawiam się nad tym , aby nie robić wesela. Aby nie patrzeć na ich twarze ,które są zawsze pełne grymasu i niezadowolenia. To nasz dzień czy ich? Nasz więc chciałabym czuć się komfortowo , a nie będę w takiej sytuacji jeżeli oni będą tego dnia koło mnie. Chociaż wiem że nie mam prawa tak mówić i sprawiać przykrości dla M. Może go to boleć bo to w końcu jego rodzina , ale chyba zrozumie że ja mam odmienną osobowość i nie dogaduję się z takimi ludźmi. Strasznie mi ciężko. Pierwszy raz od kiedy nie mieszkam z rodzicami ( już ponad 5 rok) kiedy muszę powiedzieć : Ja chcę do mamy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz